LOGOWANIE

NEWSLETTER

WYSZUKIWARKA

Pocałunek wg Rodina (dla 50+)
14.11.2012 07:57
Rodin przesadził powiadasz
to nie pocałunek lecz akt
gwałtowny splot w marmurze
to więcej niż może znieść
kamień i zmęczony życiem
pięćdziesięciolatek
Żarłoczność odstrasza
dosłowność zabija
gwałtowność męczy
Tylko głód jak zawsze
dodaje smaku
coraz dłuższym nocom
coraz kró...
Iii, w japie - cham atletą
13.11.2012 21:52
Poeta zmarł w drugi dzień świąt Bożego Narodzenia, 26 grudnia 2014, w Bostonie, miał 68 lat.

Tytuł tego artykułu, to fragment fragmentu tłumaczenia Stanisława Barańczaka dialogu Don Giovanniego i Zerliny z opery Mozarta (tłumaczony na polski dość swobodnie):

Don Giovanni: Wiej mi, bo tnę żyle...
Kto rządzi światem?
11.11.2012 13:29
Po latach rozmyśliwań,

niemal u schyłku życia,

dokonałem niezmiernie

głębokiego odkrycia.



Moje wielkie odkrycie

raz na zawsze, niezbicie

rozwiązuje odwieczną

zagadkę, mianowicie,



rozstrzyga nieomylnie,

ustala niezachwianie,

ostateczną odpowiedź

na ciekawe ...
Apel
11.11.2012 11:27
Młody, zadziorny Polaku,
Nie szastaj się w lewo i w prawo,
Bądź czyścicielem znaków
Drogowych! To piękny zawód.
Są w naszej ojczyźnie szlaki
Rzucone wśród lasów i zbóż,
Stoją na drogach znaki,
Te znaki pokrywa kurz.
Po co masz niszczyć nerki
Wódką? Ty się zastanów!
Kup sobie na r...
Tetris
08.11.2012 08:00
"Człowiek tylko to czuje: swoją nieodwracalną niewinność." (Albert Camus, "Mit Syzyfa")

To nie jest gra dla mięczaków
nie wolno płakać
gdy znika cierpliwość
cegiełka po cegiełce
To nie jest gra dla nerwusów
im spokojniej naciskasz
tym lepiej ci się układa
To nie jest gra dla dziec...
Joshua Bell na stacji metra, Washington D.C.
07.11.2012 15:58
To nieprzyzwoite
atakować współwięźniów
Bachem w biały dzień
odrywać myśl od podatków
i sprawy rozwodowej
To nie fair używać
do tego Stradivariusa
- porządny napastnik
uczciwie wyciąga
spod kurtki kałacha
To jakby archanioł zstąpił
na stację metra w Washington, D.C
i dom...
W malinowym chróśniaku
06.11.2012 01:14
W malinowym chruśniaku*, przed ciekawych wzrokiem

Zapodziani po głowy, przez długie godziny

Zrywaliśmy przybyłe tej nocy maliny.
Palce miałaś na oślep skrwawione ich sokiem.

Bąk złośnik huczał basem, jakby straszył kwiaty,

Rdzawe guzy na słońcu wygrzewał liść chory,

Złachmaniałych pa...
Ryszard Częstochowski, morfiny
04.11.2012 11:25
pies merda ogonem na widok
człowieka
niczym człowiek
na widok godota
gdyby przyszedł

mamy tylko siebie i
śmierć
która nam się przygląda
obracamy w jej stronę
lustro
niech się sobie przyjrzy
niewygasła
czym ją oszukać można

śmierć zdarza się tylko raz
a więc z...
Nagrobek
01.11.2012 16:27
Tu leży staroświecka jak przecinek
autorka paru wierszy. Wieczny odpoczynek
raczyła dać jej ziemia, pomimo że trup
nie należał do żadnej z literackich grup.
Ale też nic lepszego nie ma na mogile
oprócz tej rymowanki, łopianu i sowy,
Przechodniu, wyjmij z teczki mózg elektronowy
i nad lose...
Canto XLIX
01.11.2012 15:22
tł. Michał Popławski

Dzieje się to za siedmioma górami, lasami i nie ma nic o człowieku
w następujących strofach:
Deszcz; wysychająca rzeka; podróż.
Ogień z mroźnej chmury, rzęsisty deszcz o świcie.
Pod sklepieniem kajuty płonie jedna lampa.
Muzyka fletni jest ciężka; zawi...
Canto XLV
01.11.2012 13:52
tł. Jerzy Niemojewski

Gdzie lichwa, nie ma nikt domu z kamienia słusznego,
każdy blok cięty gładko, stawiony ściśle,
aby zamysł równał się marzeniu -

gdzie lichwa,

nie ma nikt raju al fresco na ścianie kościelnej,
harpes et luthes,
ani miejsca zwiastowania Pannie,
...
Ezra Pound (30 października 1885 w Hailey, Idaho - 1 listopada 1972 w Wenecji)
30.10.2012 23:22
Ten poeta z miasteczka Hailey
zachwycał się od zawsze Dantem...
Komedia boska!
Poezja włoska!Aż napisał Cantos tym "stajlem"!

(ebs)

Ezra Pound - amerykański poeta, tłumacz, publicysta i krytyk literacki, obok Thomasa Stearnsa Eliota uważany za najwybitniejszego przedstawiciela poezji mo...
Zakochanej wariatki pieśń miłosna
28.10.2012 11:35
tł. Elżbieta Binswanger-Stefańska

Zamykam oczy i cały świat przepada;
Otwieram - i rodzi się od nowa.
(Myślę, że stworzyła cię moja głowa.)

Gwiazdy odchodzą krokiem walca raz blue raz red
I absolutna ciemność mnie ogarnia:
Zamykam oczy i cały świat przepada.

Śniłam jak magią z...
Poppies in October
27.10.2012 22:14
Even the sun-clouds this morning cannot manage such skirts.
Nor the woman in the ambulance
Whose red heart blooms through her coat so astoundingly -

A gift, a love gift
Utterly unasked for
By a sky

Palely and flamily
Igniting its carbon monoxide, by eyes
Dulled to a halt under ...
Maj
Pn
Wt
Śr
Cz
Pt
So
N
27
28
29
30
01
02
03
04
05
06
07
08
09
10
11
12
13
14
15
16
17
18
19
20
21
22
23
24
25
26
27
28
29
30
31