LOGOWANIE

NEWSLETTER

WYSZUKIWARKA

morfiny
04.11.2012 11:25
pies merda ogonem na widok
człowieka
niczym człowiek
na widok godota
gdyby przyszedł

mamy tylko siebie i
śmierć
która nam się przygląda
obracamy w jej stronę
lustro
niech się sobie przyjrzy
niewygasła
czym ją oszukać można

śmierć zdarza się tylko raz
a więc z...
Nagrobek
01.11.2012 16:27
Tu leży staroświecka jak przecinek
autorka paru wierszy. Wieczny odpoczynek
raczyła dać jej ziemia, pomimo że trup
nie należał do żadnej z literackich grup.
Ale też nic lepszego nie ma na mogile
oprócz tej rymowanki, łopianu i sowy,
Przechodniu, wyjmij z teczki mózg elektronowy
i nad lose...
Canto XLIX
01.11.2012 15:22
tł. Michał Popławski

Dzieje się to za siedmioma górami, lasami i nie ma nic o człowieku
w następujących strofach:
Deszcz; wysychająca rzeka; podróż.
Ogień z mroźnej chmury, rzęsisty deszcz o świcie.
Pod sklepieniem kajuty płonie jedna lampa.
Muzyka fletni jest ciężka; zawi...
Canto XLV
01.11.2012 13:52
tł. Jerzy Niemojewski

Gdzie lichwa, nie ma nikt domu z kamienia słusznego,
każdy blok cięty gładko, stawiony ściśle,
aby zamysł równał się marzeniu -

gdzie lichwa,

nie ma nikt raju al fresco na ścianie kościelnej,
harpes et luthes,
ani miejsca zwiastowania Pannie,
...
Ezra Pound (30 października 1885 w Hailey, Idaho - 1 listopada 1972 w Wenecji)
30.10.2012 23:22
Ten poeta z miasteczka Hailey
zachwycał się od zawsze Dantem...
Komedia boska!
Poezja włoska!Aż napisał Cantos tym "stajlem"!

(ebs)

Ezra Pound - amerykański poeta, tłumacz, publicysta i krytyk literacki, obok Thomasa Stearnsa Eliota uważany za najwybitniejszego przedstawiciela poezji mo...
Zakochanej wariatki pieśń miłosna
28.10.2012 11:35
tł. Elżbieta Binswanger-Stefańska

Zamykam oczy i cały świat przepada;
Otwieram - i rodzi się od nowa.
(Myślę, że stworzyła cię moja głowa.)

Gwiazdy odchodzą krokiem walca raz blue raz red
I absolutna ciemność mnie ogarnia:
Zamykam oczy i cały świat przepada.

Śniłam jak magią z...
Szalonej dziewczyny piosenka miłosna
27.10.2012 22:49
tł. Adrian Fulneczek

Zamykam oczy i cały świat umiera;
Gdy podnoszę powieki rodzi się ponownie.
(Myślę, że wymyśliłam cię w mojej głowie).

Gwiazdy zaczynają niebiesko-czerwonego walca,
Galopem wkrada się umowna ciemność:
Zamykam oczy i cały świat umiera.

Śniłam, że czarami wci...
Poppies in October
27.10.2012 22:14
Even the sun-clouds this morning cannot manage such skirts.
Nor the woman in the ambulance
Whose red heart blooms through her coat so astoundingly -

A gift, a love gift
Utterly unasked for
By a sky

Palely and flamily
Igniting its carbon monoxide, by eyes
Dulled to a halt under ...
Marek Sztarbowski: Nie pamiętam swojego imienia
26.10.2012 22:08
było sobie nie kończące się na tak

podwiązki strumyka zgubionej w poszyciu
gdzie wiewiórki zdyszane biegną pod słońce
tocząc ku nocy pioruny kuliste jałowców
gdzie budzą się kształty niedźwiedzie
szepty szmery nazwane
owady poezji

i już kowal bezskrzydły zaplątuje się w mrok ...
Ewa z pracowni Michała Klahra Starszego
22.10.2012 09:16
To dziewczyna jak ty lub ja
lecz nadnaturalnej wielkości
i to mnie niepokoi –
ta barokowa przesada
z piętnem Demona w tle
To przez nią mądre panny
zostają w końcu starymi
i przemykają chyłkiem
wzdłuż ścian podczas balu
Nadają się na piastunki
rezydentki lub czarownice
dwór lub...
Statek pijany (PL/F)
20.10.2012 19:31
Prądem Rzek obojętnych niesion w ujścia stronę,
Czułem, że już nie wiedzie mnie dłoń holowników;
Dla strzał swych za cel wzięły ich Skóry Czerwone
I nagich do pstrych słupów przybiły wśród krzyków.

Nie dbałem o załogi po wszystkie me czasy,
Ja, dźwigacz zbóż flamandzkich, angielskiej bawełn...
Bilans (tytuł roboczy) / Bilans i ch*! (tytuł właściwy)
20.10.2012 01:19
Całe życie i nic
po prostu nic
żaden Oscar żaden Nobel
ani nawet żaden Pulitzer

gdybym teraz umarła
i tak już przeżyłam całe życie
bez starości niby
ale to coś przede mną

to i tak jak życie po życiu
to nie życie
całe życie bez starości
to też już całe życie
Obrona żebractwa
19.10.2012 09:25
Uważa pan że żebrakom nie należy dawać jałmużny...
że większość z nich mogłaby pracować
pracować... dobre słowo
czyli gdyby ten owrzodziały z głową Tołstoja machał
łopatą przy jakimś wykopie
a ten starzec ze sztuczną raną warował przy magazynie
łopat...
a ta czarownica (czy był pan kiedyś...
Marek Sztarbowski: Nie pamiętam swojego imienia
05.10.2012 23:12
było sobie nie kończące się na tak

podwiązki strumyka zgubionej w poszyciu
gdzie wiewiórki zdyszane biegną pod słońce
tocząc ku nocy pioruny kuliste jałowców
gdzie budzą się kształty niedźwiedzie
szepty szmery nazwane
owady poezji

i już kowal bezskrzydły zap...
Sierpień
Pn
Wt
Śr
Cz
Pt
So
N
29
30
31
01
02
03
04
05
06
07
08
09
10
11
12
13
14
15
16
17
18
19
20
21
22
23
24
25
26
27
28
29
30
31
01