LOGOWANIE

NEWSLETTER

WYSZUKIWARKA

Teresa Fejfer: * Danse solitaire *
12.04.2020 09:04

Ile jeszcze udźwigniesz nim zakończysz taniec? Czuję w umarłych drzewach, że już puls przyspieszasz, istnieniem niewystygła jak prorocze znamię
skryte pod twardą maską łagodnym zmieszaniem Gracji wepchniętej w żywioł, niby pierwsza lepsza. Ile brudu udźwigniesz nim skończy się taniec?
Na...
Gdybyż Jezus była kobietą...
10.04.2020 10:05

Gdybyż Jezus była kobietą...

na pewno by sobie tak z życiem nie poczynała! W starożytnym świecie nawet ciężarne suki objęte były ochroną, jak słyszałam. Ideałem mężczyzny nie byłby bezpłodny zdechlak rozpięty po wsze czasy na marach. Ideałem kobiety — bezpłciowa cierpiąca istota. Symbolem by...
Małgorzata Anna Bobak Końcowa: * * * [były płaczące konie...]
09.04.2020 21:11

były płaczące konie co ciągnęły armaty  i smutne gołębie z przestrzelonymi skrzydłami  matki które chciały aby wskazówki kręciły się do tyłu  synowie co nie wracali bo zabrakło drewna na trumny 
teraz wesoły autobus z dziećmi dobrobytu stanął w długim tunelu  i nie p...
Jerzy Wieczorek: * ALTERNATIV EST END *
08.04.2020 06:55

wczoraj meteo zacisnęło palce mocno na szyi aż nieme kurwy z ust wypadły z łaski mario zdrowaś twoja ciszą zaszumiały łąki lasy zzieleniałe całe w obłokach okna zastygłe w czerwieni maków na monte luppich ja chcę do domu ja chcę piąty oddział w trzecich drzwiach na prawo mieszkało alternativ est...
Marek Sztarbowski: * [Kochanie, wstawaj. Wiosna!] *
07.04.2020 12:42

bocianie gniazdo przez otwarte okna kastaniety
* * *
Kochanie, wstawaj. Wiosna! Bocian siedzi na oknie, pyta, czy mógłby zostać, bo czuje się samotnie.
O, właśnie do akwarium - Co... - mruknął - chyba można? - nogę włożył niezdarnie, bo noc dziś była mroźna.
- Czy wszystk...
Adam Gwara: * WARSZAWSKA WIOSNA * / Elżbieta Binswanger-S.: * KRAKOWSKA WIOSNA *
06.04.2020 16:35
Adam Gwara: WARSZAWSKA WIOSNA
przypłynęła Powiślem po Wiśle zaiskrzyła radością w Radości pokociły się myszy na Mysiej odmłodniały bzy w Starej Miłosnej
posprzątała po zimie na Bródnie odświeżyła wiewiórki w Łazienkach Pragę Północ zmieniła w południe biust uniosła warszawskiej syrence
Ela Adamiec: [piwnica mistrza]
06.04.2020 08:13

piwnica mistrza stary dobry cesarz i śmierć w pokoju siedzi mistrz  palcami dudni w szybę kolejny kwiecień wygląda inaczej  rozpacz jest dobra a resztki śniegu  ukryły się w pąkach drzew
chory poeta prosi by go nie odwiedzać  pisze kolejny poemat wpatruje się w swoją twar...
Marek Sztarbowski: * z dziennika kwarantannariusza *
05.04.2020 18:34
wiosna mieliśmy z przyjaciółmi topić Marzannę w stawie na działce  a tu pandemia  zakaz grupowania się
- słuchaj  może w tym roku utopimy ją we dwoje?  pytam najdroższą  w każdym razie najbliższą mi w czasie kwarantanny
- z Marzanną 
będzie nas troje ...
Roma Jegor: [A więc wystarczy tylko...]
04.04.2020 20:21

A więc wystarczy tylko chleb i mydło żeby żyć.  Wystarczy puste miasto i dwa metry sześcienne czystego powietrza.  Wystarczy mięsnolistne kalanchoe  i wytrawny Tołstoj obok filiżanki. Dzień dobry Lwie Nikołajewiczu. Piszą że najpierw uciekł pan od żony  a póżniej od życia.  ...
Marek Sztarbowski: * Bajałka o detalach *
02.04.2020 19:43

Piwo w kielichu czerwca zlizawszy do czysta,
"prądem rzek obojętnych niesion w ujścia stronę" (1) -
dopływał mąż znużony w znajome drzwi czyśćca,
kiedy nagle "ster prysnął" (2), gdy zobaczył żonę:
- Piłeś! 
- Piłem, lecz... mleko od krowy.
- Żartujesz? 
- Nie, tylko
nie j...
Małgorzata Anna Bobak Końcowa: * * * [Z każdym dniem]
02.04.2020 10:49

Z każdym dniem schodzimy w głąb siebie umysły wyrzucamy z gniazda gdy słyszymy wszystkie możliwe proroctwa ale w całości nie da się uciec i nie ma dokąd wyraźnie czujemy że jesteśmy o wiele dalej niż nam wpierają a my wypieramy by przeżyć jak trędowaci w ciasnych leprozoriach przeglądamy się we wła...
Adam Gwara: * SKOŃCZONE PIĘKNO *
01.04.2020 10:59

zacznę od ciszy jeziora przed pierwszym powiewem  budzącym perkozy
woda zostanie pochmurna przyjazna karpiom  i krasnopiórym
zwinę wędki pójdę  w stronę dymu i herbaty
powitasz mnie w turbanie ręcznika po dobrej nocy będzie dzień dobry
spadnie deszcz ci...
Marek Sztarbowski: * Wróżbita listopadowy *
31.03.2020 19:04

Tymczasem stolika Wróżbity przechodził ogromny kapelusz.
Sombrero sięgające kilku meksyków z doczepionym u dołu drobnym chłopiną, rzadkim jak złudzenie. Srebrnosiwe wąsy zwisały do ziemi malując dwa wyjątkowo mokre rowki w błocie. Całość wyglądała jak owa nierozsądna kolej wąskotorowa, która wyła...
Marek Sztarbowski: * miłość w czasach zarazy *
30.03.2020 08:52
na bożonarodzeniowy stół  w formie bitek  lub pasztetu kot
nie nie... w Wuhan a w Szwajcarii!
pomyślelibyście?
XXI wiek na prawej ręce na lewej szwajcarski zegarek i kot na talerzu ma to jak w banku u ponad 3 procent Szwajcarów
dziś ja też się nie ogoliłem i ta...
Lipiec
Pn
Wt
Śr
Cz
Pt
So
N
29
30
01
02
03
04
05
06
07
08
09
10
11
12
13
14
15
16
17
18
19
20
21
22
23
24
25
26
27
28
29
30
31
01
02