LOGOWANIE

NEWSLETTER

WYSZUKIWARKA

POEZJA 19.11.2012 22:32
Bruno Schultz - The X Book of Hidden Graphics
Listopad wszystko wkoło szkicuje grafitem.
jak na rysunku piórkiem. W kałuży jest mokro
i bardzo niewygodnie. Nie możesz oddychać.

Wkrótce się uspokajasz. Właściwie jest miło,
choć trochę duszno. Miło, bo zaczynasz widzieć
zupełnie inne niebo, które lśni błękitem.

W odbiciu widzisz 'dzikość ogrodów, sukienki,
odsłonięte kolana, kiwające dłonie'*.
Bo w kałuży jest czerwiec, który właśnie wrócił.

Godziny się nie dłużą, przebiega dziewczyna,
jej spódniczka wiruje, przyprawia o drżenie
i coraz słodszą niemoc. Chciałbyś zamknąć oczy

i kontemplować spokój. Lecz nie możesz ruszyć
nawet powieką, a twój czerwiec trwa dopóki
ktoś nie odwróci cię wreszcie, by sprawdzić

kto tu właściwie leży. I wraca listopad.

*

*Jacek Dehnel, "Czerwiec"

*

Na zdj.: Bruno Schulz na autoportrecie z 1919 roku

zapisz jako pdf
zapisz jako doc (MS Word)
drukuj

KOMENTARZE

Marzec
Pn
Wt
Śr
Cz
Pt
So
N
25
26
27
28
01
02
03
04
05
06
07
08
09
10
11
12
13
14
15
16
17
18
19
20
21
22
23
24
25
26
27
28
29
30
31