LOGOWANIE

NEWSLETTER

WYSZUKIWARKA

POEZJA 04.06.2015 21:17
fot. Antonia Zofia Tereszko
krzyk pawia w ogrodzie

zły znak

patrzysz z okna 

w dużym pokoju na piętrze 

na ogród

ogród ze śladami wygniecionej trawy

gdzie leżał koc 

na hamak rozhuśtany na wietrze

na ręce

opalone 

które zagarniają teraz pustą przestrzeń

pocałunki

nieskładnie fruwając osiadają na liściach

kręci się wszystko

w głowie szum 

gwar ptasich głosów i szepty

jest rajska jabłoń i konwalie 

czulsze niż poranne wybudzenie

dłonią matki 

pokrzywy i łopiany 

dziki bez

cienie

zagubione wiaderko bez łopatki

jeż

o przeklęty o błogosławiony widok 

zanurzasz ręce w swetrze i patrzysz

patrzysz jak przemija ostatni ślad 

jak się rozpływa sen śniony od stu lat

jak powraca życie tu w pokoju na piętrze

mąż puścił taśmę wideo 

z Ogrodem rozkoszy ziemskich Majewskiego

to takie piękne

nie przekonuj mnie

to takie piękne

zaraz mi serce pęknie

zamknij okno straszny deszcz i wiatr 

nie czujesz

zamknęłam

czołem do chłodnej szyby przywarłszy

widziałam

jak wraz z deszczem topi się ogród 

ten tam i ten tu

jak wraz z wiatrem który się wzmógł 

przemija ślad i moje życie we mnie


zapisz jako pdf
zapisz jako doc (MS Word)
drukuj

KOMENTARZE

Grudzień
Pn
Wt
Śr
Cz
Pt
So
N
25
26
27
28
29
30
01
02
03
04
05
06
07
08
09
10
11
12
13
14
15
16
17
18
19
20
21
22
23
24
25
26
27
28
29
30
31
01
02
03
04
05