LOGOWANIE

NEWSLETTER

WYSZUKIWARKA

POEZJA 13.04.2015 09:10
fot. mega-tapety.info
Rosnę
Nie, to na moich nogach buty dostają obłędu
I w przyspieszonym tempie podeszwa ich się rozszerza
Koturny, lecz nie zwyczajne, wciąż nabierają rozpędu
W ustanawianiu nowych rekordów przestrzennych

Więc najpierw mijam dachy
Potem wierzchołki sosen
Dosięgam obłoków
Wołam stop
Żadnej reakcji
Głowa wdziera się w kosmos
Nie wspominając o nosie

Takiej perspektywy, prawdopodobnie, nie miał nikt przede mną
Żaden z kosmonautów, żaden człowiek
Tak myślę

Cudowne oglądanie, niepowtarzalne widoki
Nie wiem jak reagować
Wytrzymać, radzi rozum
Cieszyć się, radzi serce
Ale tak naprawdę jestem w ciężkiej rozterce

Alicja w Krainie Czarów
Gdzie tam, przecież nie śnię

Więc jak mam się zachować
Ukrywać ten fakt
Czy też zdradzić, odkryć

Pal sześć! – i tak żadnej możliwości kontaktu
Ten punkt daleki to Ziemia
Moja dotąd kolebka

Jestem od niej o całe lat świetlnych przestrzenie
I wciąż pędzę dalej, dalej
Aż wreszcie nie ma jej
Rozmyła się, zaginęła
Jest tylko świadomość, że buty stoją na niej

A gdzie ja jestem – nie wiem

I myśl jak archipelag strachu
Co się tam teraz dzieje

Przede mną niesamowite widoki
Kiedyś to opowiem

zapisz jako pdf
zapisz jako doc (MS Word)
drukuj

KOMENTARZE

Sierpień
Pn
Wt
Śr
Cz
Pt
So
N
29
30
31
01
02
03
04
05
06
07
08
09
10
11
12
13
14
15
16
17
18
19
20
21
22
23
24
25
26
27
28
29
30
31
01