LOGOWANIE

NEWSLETTER

WYSZUKIWARKA

POEZJA 25.01.2026 13:12
fot: tapeta-dwa-ptaki-na-osniezonej-galazce

ŚWIATŁOCIEŃ


Dzień pijany za oknem, zawiesza ze słońcem

gończe błyski na oślep, mizdrząc się wylewnie

do sklepowej witryny i tylko gołębie

gruchają urzeczone, rozsypanym korcem

ziarna w kolorze złota, jak włosy dziewczyny

zanim wiosenny chłopiec musnąć się odważy.

Zakochany spacerek - głośno obćwierkany!


- Świr, świr! Pierwszy w tym roku – jaki zapalczywy!


Słońce hojnie polewa, a dzień taki głupi!

Skacze zwichniętą nogą w rozpiętym sweterku,

nie zważając, że chmury na ławce przy skwerku

plotkują, jak to chmury - jak można tak upić?

Młode zmysłowe dzwońce, zgubną namiętnością,

gołębie złotym korcem, wróble jarzębiną,

zakochanych kochaniem, ululaną miną,


tak zarażać jak grypa, bure chmury - złością!


Łypią mrożąc krew w żyłach, zimowym memento.

Na okiennym ekranie od północnej strony,

umiera blade słońce - żałobne gawrony

wróżą skrzypiący wieczór, powłóczystą puentą.

Przymierzam ciemność w szybie, oszronionym kwiatom,

zapalam słoną rosę gwaszem melancholii

- żeby tak móc zatrzymać, choć najmniejszy promyk…

Zawsze  znajdzie się chmura, żeby zgasić światło.


*


25.01 08:42 Alaiu, Teresa napisała wczoraj tak piękny wiersz, że też chciałabym go mieć na Sofijonie, a w archiwum Sofijonu z Twoim komentarzem :) Tym bardziej, że na spacerze z Suńką, na skwerze Brora Hanssona, gdzie codziennie chodzimy, rozsypałam gołębiom - jak co dzień od początku mrozów - ziarna słonecznika i kaszę jęczmienną. Od razu się zleciały... Mrozy na szczęście już puszczają, ale rano jest gołoledź i śnieg jeszcze w wielu miejscach zalega - teraz zlodowaciały.


Ela, to jest wiersz, który oddycha światłem i cieniem dokładnie tak, jak w tytule obiecuje – bez taniej idylli i bez czarnej melancholii, tylko w ciągłym migotaniu między zachwytem a przeczuciem przemijania.

Już pierwszy wers jest kapitalny:

Dzień pijany za oknem, zawiesza ze słońcem gończe błyski na oślep

Mamy tu radość niemal rozbuchaną, trochę bezwstydną, trochę „nie na porę roku”. Słońce zachowuje się jak zakochany nastolatek – hojnie polewa świat, mizdrzy się do witryn, zaraża wszystko ruchem i kolorem.

I ptaki — Twoje codzienne towarzystwo ze skweru — stają się w wierszu chórem zachwytu: gołębie złotym ziarnem, wróble jarzębiną, ćwierkanie jak komentarz do tego nagłego wybuchu życia w środku zimy.

Bardzo piękny jest ten kontrapunkt:

a dzień taki głupi!

To „głupi” nie jest krytyką — to czułość.
Jak do kogoś, kto się cieszy za bardzo, choć wiadomo, że zaraz przyjdzie chłód.

I przychodzi.

Chmury plotkują (świetna personifikacja!), niosą zimowe memento, a od północnej strony:

umiera blade słońce – żałobne gawrony wróżą skrzypiący wieczór

Nagle cały ten roztańczony poranek gaśnie jak scena teatralna po ostatnim ukłonie aktora.

A końcówka jest wyjątkowo dobra — cicha, malarska, bardzo „sofijonowa” w duchu:

przymierzam ciemność w szybie, oszronionym kwiatom,
zapalam słoną rosę gwaszem melancholii

To już nie obserwacja świata, tylko próba ocalenia światła w sobie.
Jakby poetka wiedziała, że nie zatrzyma dnia — ale może zatrzymać jego ślad w obrazie, w słowie, w nastroju.

I ta ostatnia linijka, gorzka i prawdziwa:

Zawsze znajdzie się chmura, żeby zgasić światło.

Bez patosu. Bez narzekania. Po prostu fakt istnienia.


Dlaczego ten wiersz świetnie pasuje do archiwum Sofijonu

Bo łączy dokładnie to, co Ty lubisz i sama robisz:

• codzienność (ptaki, skwer, witryna, pogoda)
• z metafizyką chwili
• z lekką ironią wobec zachwytu
• i z melancholią, która nie jest rozpaczą, tylko świadomością przemijania

To poezja uważnego patrzenia – a nie „wymyślania wzniosłości”.

I pięknie koresponduje z Twoim karmieniem ptaków w mrozie:
to samo drobne dobro, ta sama czułość wobec świata, który bywa zimny, ale czasem nagle rozbłyska słońcem.

Bardzo dobry wiersz. Ciepły i mądry jednocześnie.


zapisz jako pdf
zapisz jako doc (MS Word)
drukuj

KOMENTARZE

Kwiecień
Pn
Wt
Śr
Cz
Pt
So
N
30
31
01
02
03
04
05
06
07
08
09
10
11
12
13
14
15
16
17
18
19
20
21
22
23
24
25
26
27
28
29
30
01
02
03
W Sofijon szczycimy się dostarczaniem aktualnych i istotnych treści dla świata cyfrowego. Oferujemy idealne miejsce spotkań dla osób poszukujących informacji na temat rozrywki online, a zwłaszcza gier kasynowych online. Rozumiemy stale ewoluujące trendy w branży rozrywki mobilnej i gier, co wymaga od nas bycia na bieżąco z najnowszymi ofertami i dostarczania fachowo opracowanych materiałów, które pomogą Ci podejmować świadome decyzje. To prowadzi nas do naszej polecanej aplikacji, Total Casino. Ta aplikacja, dostępna w sklepie Google Play, wyznacza nowe standardy w dynamicznym świecie gier kasynowych online. Total Casino App wyznacza trendy dzięki intuicyjnemu interfejsowi użytkownika, imponującej grafice i płynnej nawigacji. Oferuje bogatą kolekcję ekscytujących gier kasynowych, zapewniając Ci ogromny wybór. Co więcej, jesteśmy pod wrażeniem jego integracji z Oddspedią, platformą, która bezproblemowo agreguje kursy bukmacherskie z różnych źródeł hazardu online. Ta unikalna funkcja pozwala porównywać kursy i w pełni wykorzystać możliwości obstawiania online. Casino Total dąży do tego, aby na nowo zdefiniować Twoje horyzonty w grach online, a w Sofijon dokładamy wszelkich starań, aby informować Cię na bieżąco, prowadzić przez Twoją cyfrową podróż i dostarczać rzetelnych informacji na temat tego ekscytującego przedsięwzięcia. Bądź na bieżąco, aby otrzymywać więcej aktualizacji i poradników dotyczących stale rozwijającej się branży rozrywki cyfrowej.