LOGOWANIE

NEWSLETTER

WYSZUKIWARKA

POEZJA 17.09.2023 08:15
tabela ilustrująca Blutschutzgesetz - Ustawę o ochronie krwi niemieckiej i niemieckiej czci

Paul Celan: Huhediblu


Ciężko, ciężko, ciężko 

myślący

na ścieżkach i śluzach słów.


I - tak -

fąfle feme-poetów

pełzają i paplają, gdaczą i gęgają,

wymysły wypisują.

Wyczytane z

ręki i wyssane z palca, ponadto

przeinaczane pisma pewnego

proroka, słabe odpryski jego imienia, jako

dopiski, wypiski, przypiski, pod

datą Dnia Nigdy-Więcej-Człowiek-Człowiekiem we wrześniu -:


Kiedy,

kiedy zakwitają, kiedy,

kiedy kwitną te, te kwiaty-do-zabicia, te Hühendiblüh,

tak, te, te wrześniowe

róże?


Zakwitać - zabijać... Tak, kiedy?


Kiedy, kiedykiedy,

kiedy to szaleństwo, tak, ten szał, -

wann, wannwann ten Wahnwann, tak, ten Wahn, -

Bracie

oślepiony, bracie

wykluczony, czytasz,

to tutaj, to:

dis-

parates -: Kiedy

kwitnie, to Kiedy,

to Skąd, to Dokąd i co

i kto

się wy- i prze- i dożywa sam w sobie,

Dominująca Nuta na Osi, Tellus, w swojej

gorliwie

służalczo 

wsłuchującej się duszy,

Dominującego Tonu na Osi głęboko

We Wnętrzu

osadzonego miejsca gwiezdnie kuliście obłej uniżoności? Ponieważ

porusza się, jakby nie było, w rytmie serca.


Ten ton, och,

ten och-ton, ach,

to a i o,

to, och-znów-ta-szubienica, to ach-wznosi-się,


na starych

łąkach kwitną mandragory,

jako zwykły-zdobny chwast,

jako chwast tu, tu jako pogarda, tu jako słowo-siekiera,

przy-

miotnie, tu wchodzą

miękko w człowieka, cienie,

zauważa się, wszystko

było przeciw -

świąteczny deser, nie więcej -:

skromny,

zgodnie z czasami i legalnie

Schinderhannes bierze się do roboty,

społecznie i alibi-wyczarowująco, i

juleczka, juleczka, domowa bułeczka:

egzystencjalne czknięcie,

czkaj, gilotyno, tnij - call it (hott!) 

love.


Oh quand refleuriont, oh roses, vos septembres?


(tł. Ela Binswanger)


*


Wiersz "Huhediblu" datowany na 13 września 1962 roku odnosi się do dnia 15 września 1935, kiedy to ogłoszone zostały Ustawy norymberskie, Nürnberger Rassengesetze - "norymberskie ustawy rasowe" - uchwalone przez niemiecki Reichstag, w tym samym dniu ogłoszone na zjeździe NSDAP (Reichsparteitagu) w Norymberdze, a dzień ten nazwano "Dniem Człowieka", który był de facto "Dniem Hańby Człowieka". Wiersz uchodzi za jeden z trudniejszych do przetłumaczenia, ponieważ jest pełen gry słów, metafor, powtórzeń, aliteracji... odniesień, bez znajomości których nie sposób wiersz zrozumieć. (oryg. w przypisie)


ad "Huhediblu" i "Hühendiblüh": słowa te, to zlepki kilku słów z morfemami (morfem - najmniejsza grupa fonemów, która niesie ze sobą określone znaczenie i której nie można podzielić na mniejsze jednostki znaczeniowe). 


Z obszernego (francuskiego) tekstu na temat języka/języków Celana autorstwa Dirka Weissmanna na przykładzie wiersza "Huhediblu" zatytułowanego "Monolinguisme, plurilinguisme et translinguisme chez Paul Celan", trawestuję:


Przeinaczonym przez Celana cytatem z wiersza Verlaine’a "L’espoir luit comme…" z jego tomu "Sagesse" (1880) "Ah! quand refleuriront les roses de septembre!" - "Ach, kiedy zakwitną róże września!", zamyka się wiersz - "Oh quand refleuriont, oh roses, vos septembres?" - "Ach! kiedy znów zakwitną, och, wasze wrześnie?”. Drugi element, francuski czasownik "tuer", "zabijać", nawiązuje do innego matrycowego intertekstu "Huhediblu", wiersza "Schinderhannes" z "Alcools" d’Apollinaire (1913). Cytat ten, obok verlainowskiego motywu kwitnienia (róż), wkomponowany jest w złożoną transjęzykową tkaninę, na którą składają się słowa "fleurir - blühen" ("kwitnąć") i "tuer - töten” ("zabijać", u Celana przez "palenie poetów i róż") oraz zestaw hybrydowych morfemów: „hue (r) /hü/(b)uhen”. Te dwa wiersze Verlaine’a i Apollinaire’a zostały także przetłumaczone przez Celana. (w przypisie 3:  la guêpe à - après - les rêves; przypis 4: la forêt - près - soûle - à)


ad " fąfle feme-poetów": "Bälge" to "bachory" itp., u mnie "fąfle" z powodu "f-f", czy "Feme-Poeten" znaczyłoby "zniewieściali poeci"? Może. I tak zostawiam jak jest. Tytuł wskazywałby, że Celan nabija się ze współczesnych mu spolegliwych poetów/pismaków niby coś tłumaczących, ale tak, żeby nic nie wytłumaczyć.


ad "Dnia Nigdy-Wiecej-Człowiek-Człowiekiem": u Celana "Nimmermenschtag"


ad "wann, wannwann ten Wahnwann, tak, ten Wahn -": postanowiłam dodać ten (u mnie) niemiecko-polski wers, żeby widać było tę grę słów "wann" ("kiedy") - "Wahn" ("szał", "szaleństwo"), które robią ten wiersz


ad "dis- / parates": "roz- / różnieni"


ad "Dominujący Ton na Osi"po niem. "Achsenton", pojęcie z muzyki, w wierszu 2x wyróżniony, dlatego u mnie dużymi literami.


ad "Tellus": łac. Ziemia - w mitologii rzymskiej bogini płodności, opiekująca się zbiorami. Uważana za matkę rodzaju ludzkiego, sprzyjała jego powiększaniu się. Tu w sensie: grunt, podłoże, podstawa.


ad "Schinderhannes"rodzinna firma restauratorów i piekarzy, a wcześniej, w XVIII-wieczny ludowy niemiecki rozbójnik, cytat z poematu Apollinaire'a, a chodzi o motyw zabójstwa (zabarwionego antysemityzmem, przypisy 4 i 5)


ad " juleczka, juleczka"po niem. "das Julchen, das Julchen", ulubiona "wiejska" bułeczka (chlebek) Niemców z chrupiącą skórką. 


ad "call it hot(t) / love"odnosi się to do okrzyków woźniców do koni: "hetta wio" ("wiśta wio") - "w prawo" ("w lewo"), użytych w niemieckiej sentencji w sensie "niemożności wykonania tych poleceń jednocześnie", czyli "stania w kropce": "Die Linke- und die Rechtsintellektuelle? Die Hüh- und die Hot(t)-Intellektuellen" - Lewicowi i prawicowi intelektualiści? Intelektualiści Huh i Hot(t). (przypis 7)



Przypisy:
[1]:

Paul Celan: Huhediblu


Schwer-, Schwer-, Schwer- 

fälliges auf

Wortwegen und -schneisen.


Und - ja -

die Bälge der Feme-Poeten

lurchen und vespern und wispern und vipern, 

episteln.

Geunktes, aus

Hand- und Fingergekröse, darüber

schriftfern eines

Propheten Name spurt, als

An- und Bei- und Afterschrift, unterm

Datum des Nimmermenschtags im September -:


Wann,

wann blühen, wann,

wann blühen die, hühendiblüh, huhediblu, 

ja sie, die September- 

rosen?


Hüh - on tue... Ja, wann?


Wann, wannwann, 

Wahnwann, ja Wahn, - 

Bruder

Geblendeter, Bruder 

Erloschen, du liest, 

dies hier, dies:

Dis-

parates -: Wann

blüht es, das Wann,

das Woher, das Wohin und was

und wer

sich aus- und an- und dahin- und zu sich lebt, den 

Achsenton, Tellus, in seinem

vor Hell-

hörigkeit schwirrenden

Seelenohr, den

Achsenton tief

Im Innern unsrer

sternrunden Wohnstatt Zerknirschung? Denn

sie bewegt sich, dennoch, im Herzsinn.


Den Ton, oh,

den Oh-Ton, ah,

das A und das O,

das Oh-diese-Galgen-schon-wieder, das Ah-es-gedeiht,


auf den alten

Alraunenfluren gedeiht es,

als schmucklos-schmückendes Beikraut, 

als Beikraut, als Beiwort, als Beilwort,

ad-

jektivisch, so gehn

sie dem Menschen zuleibe, Schatten, 

vernimmt man, war

alles Dagegen -

Feiertagsnachtisch, nicht mehr, -: 

Frugal,

kontemporan und gesetzlich

geht Schinderhannes zu Werk,

sozial und alibi-elbisch, und

das Julchen, das Julchen:

daseinsfeist rülpst,

rülpst es das Fallbeil los, - call it (hott!) 

love.


Oh quand refleuriont, oh roses, vos septembres?


Moisville, 13.9.1962, z: "Die Niemandsrose" ("Róża niczyja"), S. Fischer Verlag, Frankfurt am Main, 1963


[2]:

Paul Verlaine: L'espoir luit comme?


L'espoir luit comme un brin de paille dans l'étable.

Que crains-tu de la guepe ivre de son vol fou?

Vois, le soleil toujours poudroie a quelque trou.

Que ne t'endormais-tu, le coude sur la table?


Pauvre âme pâle, au moins cette eau du puits glacé,

Bois-la. Puis dors apres. Allons, tu vois, je reste,

Et je dorloterai les reves de ta sieste,

Et tu chantonneras comme un enfant bercé.


Midi sonne. De grâce, éloignez-vous, madame.

Il dort. C'est étonnant comme les pas de femme

Résonnent au cerveau des pauvres malheureux.


Midi sonne. J'ai fait arroser dans la chambre.

Va, dors! L'espoir luit comme un caillou dans un creux.

Ah! quand refleuriront les roses de septembre!


z: Sagesse (1881)


[3]:
Paul Verlaine: Nadzieja lśni jak...

Na­dzie­ja lśni jak sło­my ździe­beł­ko w sto­do­le.
Cze­go lę­kasz się osy, sza­lo­nej swym lo­tem?
Patrz, słoń­ce za­wsze pró­szy w szcze­li­nie gdzieś zło­tem,
Gdy­byś się zdrzem­nął, łok­cie oparł­szy na sto­le?

Bie­da­ku mój, tej wody choć wy­pij - źró­dla­na,
Zim­na. Śpij po­tem. Wi­dzisz, jam z tobą, zbądź trwo­gi,
Piesz­czo­ta­mi oto­czę twej drzem­ki sen bło­gi,
A bę­dziesz, jak dzie­ci­na, nu­cił, ko­ły­sa­na.

Po­łu­dnie bije. Przez li­tość, od­dal się, pani!
Śpi. Dziw­ne, że stą­pa­nie ko­bie­ty tak rani
Mózg nie­szczę­snych bie­da­ków, dzwo­niąc o ich gło­wę.

Po­łu­dnie bije. Skro­pić ka­za­łam w po­ko­ju.
Śpij­że, śpij! Na­dzie­ja lśni jak ka­mień w wy­bo­ju.
Ach, kie­dyż zno­wu róże za­kwit­ną wrze­śnio­we?

(tł. Stanisław Korab-Brzozowski)

[4]:
Apollinaire: Schinderhannese

Dans la foret avec sa bande
Schinderhannes s'est désarmé
Le brigand pres de sa brigande
Hennit d'amour au joli mai

Benzel accroupi lit la Bible
Sans voir que son chapeau pointu
A plume d'aigle sert de cible
A Jacob Born le mal foutu

Juliette Blaesius qui rote
Fait semblant d'avoir le hoquet
Hannes pousse une fausse note
Quand Schulz vient portant un baquet

Et s'écrie en versant des larmes
Baquet plein de vin parfumé
Viennent aujourd'hui les gendarmes
Nous aurons bu le vin de mai

Allons Julia la mam'zelle
Bois avec nous ce clair bouillon
D'herbes et de vin de Moselle
Prosit Bandit en cotillon

Cette brigande est bientôt soule
Et veut Hannes qui n'en veut pas
Pas d'amour maintenant ma poule
Sers-nous un bon petit repas

Il faut ce soir que j'assassine
Ce riche juif au bord du Rhin
Au clair des torches de résine
La fleur de mai c'est le florin

On mange alors toute la bande
P?te et rit pendant le dîner
Puis s'attendrit a l'allemande
Avant d'aller assassiner

z: Alcools (1912)

[5]:
Apollinaire: Schinderhannes

W lesie gdzie z bandą się rozgościł
Schinderhann teraz rozbrojony
W przepięknym maju rży z miłości
Bandyta przy swej narzeczonej

Benzel kucnąwszy czyta Biblię
Kapelusz jego z piórem orła
Strzelniczą tarczą jest niechybnie
Dla zafajdańca Kuby Borna

Podczas gdy rzyga Julia Blaesius
Udając że ma napad czkawki
Hann tak fałszuje że byś nie zniósł
A Schulz nadchodzi taszcząc szaflik

I wrzeszcząc pośród leśnej darni
Łzy leje w cebrzyk wonny winem
Jeśli dziś zjawią się żandarmi
Majowe wino wychylimy

Chodz panna będzie nam weselej
Pij szklanka niech o szklankę stuknie
To jasne wino jest z Mozeli
Niech żyje zbój ubrany w suknię

Już ta bandytka się wstawiła
Chce Hanna lecz on chęci nie ma
Nie czas na miłość kurko miła
Lepiej nam daj coś do zjedzenia

Dziś wieczór zarżnę albo do dnia
Bogacza Żyda gdziś nad Renem
Smolna poświeci nam pochodnia
Kwiatami mają się floreny

I bżdżą i śmieją się bandyci
Jedząc i pijąc całą hordą
I jak to Niemcy kiedy syci
Czulą się przed spełnieniem mordu

(tł. - mi - nieznany)

[6]:
Johannes Bückler, francuski Jean Buckler, zwany Schinnerhannes lub Schinderhannes (* prawdopodobnie jesień 1779 w Miehlen lub Weidenbach im Taunus; ? 21 listopada 1803 w Moguncji), był niemieckim rozbójnikiem, odpowiedzialnym za co najmniej 211 przestępstw, głównie kradzieży, wymuszeń i napady Napady i morderstwa również można udowodnić. Łączna liczba jego wspólników wynosiła 94.

Imię Schinderhannes nawiązuje do twórczości młodego Bücklera, który pracował jako praktykant u dwóch skórników, zwanych też gdzieniegdzie "Schinder*" i tam też otrzymał przydomek; Takie właśnie zeznał podczas późniejszego śledztwa w latach 1802 i 1803. Jego przodkowie ze strony ojca również od pokoleń zajmowali się łupieżem.

*1) historyczne: zajęcie lub osoba zajmująca się usuwaniem lub zabijaniem zniedołężniałych lub chorych zwierząt domowych i zwierząt gospodarskich, wykorzystywaniem ich po ich padnięciu i utylizacją szczątków, a także łapaniem wałęsających się psów (jak hycel) oraz sprzątaniem dołów, hałd i kanałów ściekowych

2) przenośnie: osoba, która torturuje, znęca się lub wyzyskuje ludzi


[7]:

Pochodzenie komend "hetta wio" i "wiśta wio"

Słownik gwar polskich J. Karłowicza zamieszcza hasła hetta (też hejta, hajta) w znaczeniu 'wykrzyknik przy poganianiu koni - na prawo! i wiśta (wista) 'na lewo!. Wyrazy te są zapożyczeniami z języka niemieckiego, a dokładniej niemieckiego wyrazu hott! wywodzącego się ze średnio-wysoko-niemieckiego hotte! - jako zawołanie do zwierząt pociągowych 'do przodu, na prawo! oraz wist! - ze staro-wysoko-niemieckiego winistar! 'na lewo! Jak widać, polskie gwary wiernie zachowują znaczenie zapożyczonych form. Jeżeli zaś chodzi o niemieckie podstawy obu zapożyczeń, to fakt, że istniały one już w języku staro-wysoko-niemieckim i średnio-wysoko-niemieckim, oznacza, że należą do najstarszej warstwy słownictwa tego języka, czyli zapewne zawierają rdzenie pragermańskie.

Izabela Różycka, 24.6.2017


[8]:
Ustawy norymberskie (niem. Nürnberger Gesetze, także jako Nürnberger Rassengesetze - "norymberskie ustawy rasowe") - ustawy rasowe uchwalone przez niemiecki Reichstag 15 września 1935 i w tym samym dniu ogłoszone na zjeździe NSDAP (Reichsparteitagu) w Norymberdze. Do zestawu ustaw wchodziły:

Ustawa o obywatelstwie Rzeszy;
Ustawa o ochronie krwi niemieckiej i niemieckiej czci;
Ustawa o barwach i fladze Rzeszy.

Na podstawie ustaw wydano rozporządzenia wykonawcze. Pierwszym było rozporządzenie z dnia 14 listopada 1935 r., rozwijające ustalenia § 3 ustawy o obywatelstwie Rzeszy i wyłączające Żydów spod jego mocy.

Na mocy tych aktów Żydów można było pozbawić obywatelstwa Rzeszy, ochrony prawnej i własności. Nie mogli również pełnić służby w urzędach państwowych ani w wojsku. Zakazano im też wywieszać flagę państwową. Według ustawy o ochronie krwi zabraniano zawierania małżeństw między "Aryjczykami" i "nie-Aryjczykami", zezwalano rozwiązywać już zawarte małżeństwa tego typu, zaś stosunki intymne między nimi podlegały karze (zhańbienie rasy - Rassenschande).

Wbrew swej nazwie ustawy pomijały definicję rasy. Do Żydów zaliczono aktualnych lub byłych wyznawców judaizmu, a także ich dzieci i wnuki bez względu na wyznanie. Ustawy również definiowały, kogo uznawać za Żyda, za mieszańca (mischlinga) i Aryjczyka.

Ograniczenia prawne dotyczyły również Romów oraz przedstawicieli tzw. rasy czarnej. Ustawy stały się podstawą prawną antyżydowskiej polityki w III Rzeszy.

Współtwórcą ustaw był Hans Globke.

Ustawy norymberskie zakazujące np. małżeństw Żydów i nie-Żydów wzorowane były na ustawach, które w tamtym okresie obowiązywały w 30 stanach USA (zakazy obejmowały nie tylko czarnoskórych, ale także Chińczyków, Japończyków, Filipińczyków, Hindusów, Indian) (Prawa Jima Crowa). Ustawodawstwo to obowiązywało w niektórych stanach USA, w oparciu o zasadę jednej kropli krwi, aż do chwili wejścia w życie Civil Rights Act (ustawa o prawach obywatelskich) z 1964 roku i Voting Rights Act (ustawa o prawie do głosowania) z 1965 roku, co nastąpiło ostatecznie w 1967 roku. (z Wiki)


zapisz jako pdf
zapisz jako doc (MS Word)
drukuj

KOMENTARZE

Luty
Pn
Wt
Śr
Cz
Pt
So
N
29
30
31
01
02
03
04
05
06
07
08
09
10
11
12
13
14
15
16
17
18
19
20
21
22
23
24
25
26
27
28
29
01
02
03