LOGOWANIE

NEWSLETTER

WYSZUKIWARKA

POEZJA 07.04.2020 12:42
Ilustracja: Tatyana Markovtsev
 


bocianie gniazdo

przez otwarte okna

kastaniety


* * *


Kochanie, wstawaj. Wiosna!

Bocian siedzi na oknie,

pyta, czy mógłby zostać,

bo czuje się samotnie.


O, właśnie do akwarium

- Co... - mruknął - chyba można? -

nogę włożył niezdarnie,

bo noc dziś była mroźna.


- Czy wszystkie rybki - pyta -

potrzebne ci koniecznie?

Jeżeli nie, to schwyta

te bardziej niebezpieczne.


Aha, i masz okrzyki

i wachlowania uszu

od stada małp z Afryki

i od słonicy z buszu.


Wspomniał mu także żółw,

że cię odwiedzi wreszcie,

bo też wyruszył już

i za sto lat tu będzie.


Kochanie... wstawaj, wiosna!

Następny bociek w oknie

pyta, czy mógłby zostać,

bo czuje się markotnie.




Przypisy:
[1]: Cudo! I wiersz, i ilustracja! Moja siostra gdy miała jakieś 4 lata siedziała kiedyś w oknie i wyglądała sobie, za nią stał asekuracyjnie tato i tłumaczył jej, że kiedyś przez to okno wrzucił mu ją bocian. - A skąd on wiedział, że ty jesteś moim tatą? - zapytała ;) (anegdotka została w rodzinie na zawsze, ebs)

zapisz jako pdf
zapisz jako doc (MS Word)
drukuj

KOMENTARZE

Maj
Pn
Wt
Śr
Cz
Pt
So
N
27
28
29
30
01
02
03
04
05
06
07
08
09
10
11
12
13
14
15
16
17
18
19
20
21
22
23
24
25
26
27
28
29
30
31