LOGOWANIE

NEWSLETTER

WYSZUKIWARKA

POEZJA 23.01.2013 09:02
zdj. wiadomosci.dziennik.pl
 
zawiniły drzewa
wyrosły zbyt wysoko do nieba
winny jest człowiek
zleciał za nisko cokolwiek
winne powietrze
powinno być mniej wietrzne
albo całkiem na odwrót
powinno szarpać i wiać
może tak byłoby bezpieczniej

zawinił deszcz
lub dokładniej że padał za mało
bo gdyby lało ach lało
a zimno
tak to zimno jest winne
bo gdyby było choć odrobinę mniej zimne
albo przeciwnie ciut ciut zimniejsze
a może to czas jest winien
nieodpowiedni w nieodpowiednim
miejscu i momencie

drzewa wygięłyby się w wietrze
zastygły gdy trzeba na chwilę
samolot zdążyłby przelecieć
i nikt by nawet nie pomyślał
że oto w pewien styczniowy dzień
o godzinie dziewiętnastej zero siedem
otarł się o włos o śmierć
z powodu wierzchołka drzewa
akurat w tym samym miejscu
w którym śmignął samolot
o jedną odległość dalej
niż niczym niezmącona przestrzeń

*

*Kraków, 25 stycznia 2008, dwa dni po katastrofie pod Mirosławcem*

*

wiadomości.dziennik.pl z 23 stycznia 2008:

20 osób - wśród nich wysocy rangą oficerowie, między innymi dowódcy baz lotniczych - zginęło w katastrofie w Mirosławcu na północnym zachodzie Polski. Wojskowy samolot CASA spadł w lesie, kilkaset metrów od bazy. Podchodząc do lądowania zahaczył o drzewa, ale nie to było - według ekspertów - przyczyną katastrofy.


zapisz jako pdf
zapisz jako doc (MS Word)
drukuj

KOMENTARZE

Luty
Pn
Wt
Śr
Cz
Pt
So
N
28
29
30
31
01
02
03
04
05
06
07
08
09
10
11
12
13
14
15
16
17
18
19
20
21
22
23
24
25
26
27
28
01
02
03