Warning: include(html_to_doc.inc.php) [function.include]: failed to open stream: No such file or directory in /doc/export.php on line 295

Warning: include(html_to_doc.inc.php) [function.include]: failed to open stream: No such file or directory in /doc/export.php on line 295

Warning: include(html_to_doc.inc.php) [function.include]: failed to open stream: No such file or directory in /doc/export.php on line 295

Warning: include() [function.include]: Failed opening 'html_to_doc.inc.php' for inclusion (include_path='.:/:/usr/local/php5/lib/pear') in /doc/export.php on line 295

Lubię…

Ostatnie dzwonki z nieba przed odlotem ptaków,
gdy rozsypane ziarno pachnie świeżym chlebem,
na polach złotem igieł rozciągnięte jeże,
ogrody skryte w cieniu życzliwych baldachów.

W lustrze nocy surfować na szczyt gwiezdnej fali,
by w księżycowych wodzach pomykać do słońca,
obudzić się o brzasku z gwiazdami we włosach,
na zamglonych poduszkach śpiewać skowronkami.

Twoje zmrużenie oczu, kiedy czas odlotu,
cichnące echo skrzydeł z drugiej strony nieba,
obniżony tembr głosu, ufnością powrotu…

Przyzwolę dziś wiatrowi, niech suknię rozwiewa,
niech poszuka dla wzruszeń ciepłego schronienia,
przechowa letnie pieśni w jesiennych podcieniach.