Warning: include(html_to_doc.inc.php) [function.include]: failed to open stream: No such file or directory in /doc/export.php on line 295

Warning: include(html_to_doc.inc.php) [function.include]: failed to open stream: No such file or directory in /doc/export.php on line 295

Warning: include(html_to_doc.inc.php) [function.include]: failed to open stream: No such file or directory in /doc/export.php on line 295

Warning: include() [function.include]: Failed opening 'html_to_doc.inc.php' for inclusion (include_path='.:/:/usr/local/php5/lib/pear') in /doc/export.php on line 295

Richard Wilbur: * Śmierć ropuchy * / * The Death of a Toad *


Śmierć ropuchy


Poharatana kosiarką traw srogo

Ropucha z jedną ostrzem odkrojoną nogą

Z trudem dokuśtykała w kąt ogrodu,

Gdzie w cieniu spopielałej cynerarii

Pod liśćmi w kształcie serc szukając chłodu

Ma spokój ostatniej arkadii.


Rzadką krwawą posokę mięsień tłoczy,

Ścieka do fałd burej skóry po wielkie oczy

Wytrzeszczone patrzeniem, lecz wzrok kłamie,

Nadszedł już moment bezgłośnej agonii,

Bez ruchu leżąc zamienia się w kamień,

Dąży w głąb jakiejś monotonii,


W stronę mórz kipiących, mglistych otchłani,

Gdzie stygnące cesarstwa Amfibii bez granic,

Podczas gdy dzień słabnie, tonie i znika,

W szeroko otwartych oczach znak życia,

Widzą wciąż nieskazitelność trawnika

W gasnącym dniu przy sterze bycia.


*


https://www.youtube.com/watch?v=PFgrii-GKvk


*


The Death of a Toad


A toad the power mower caught,

Chewed and clipped of a leg, with a hobbling hop has got

To the garden verge, and sanctuaried him

Under the cineraria leaves, in the shade

Of the ashen and heartshaped leaves, in a dim,

Low, and a final glade.


The rare original heartsbleed goes,

Spends in the earthen hide, in the folds and wizenings, flows

In the gutters of the banked and staring eyes. He lies

As still as if he would return to stone,

And soundlessly attending, dies

Toward some deep monotone,


Toward misted and ebullient seas

And cooling shores, toward lost Amphibia's emperies.

Day dwindles, drowning and at length is gone

In the wide and antique eyes, which still appear

To watch, across the castrate lawn,

The haggard daylight steer.


*


Śmierć ropuchy

(tł. Stanisław Barańczak)


Z nogą uciętą przez strzygącą trawnik

Kosiarkę, zmaltretowana, ropucha susem kulawym

Umknęła w kąt ogrodu; znalazła schronienie

Pod kępką cynerarii, w cieniu popielatych

Listków o kształcie serca, tuż przy ziemi,

Z widokiem na świat – już ostatnim.


Serce wciąż tłoczy krople rzadkiej, żabiej

Krwi, w fałdach ziemistej skóry spływające ku coraz słabiej

Zagapionym, zapadłym ściekom jej oczodołów.

Ropucha leży, bezruch przemienia ją w kamień;

Bezgłośna, lecz uczestniczka mozołu

Agonii, czegoś jak spadnie


W szum monotonnych, zamglonych, obfitych

Mórz, chłodnych brzegów, straconych królestw mistycznej Amfibii.

Dzień, coraz mniejszy, tonie i wreszcie całkiem zanika

W odwiecznych oczach, jeszcze śledzących nad gładko

Wykastrowaną otchłanią trawnika

Płynące resztką żagli światło.


*