Warning: include(html_to_doc.inc.php) [function.include]: failed to open stream: No such file or directory in /doc/export.php on line 295

Warning: include(html_to_doc.inc.php) [function.include]: failed to open stream: No such file or directory in /doc/export.php on line 295

Warning: include(html_to_doc.inc.php) [function.include]: failed to open stream: No such file or directory in /doc/export.php on line 295

Warning: include() [function.include]: Failed opening 'html_to_doc.inc.php' for inclusion (include_path='.:/:/usr/local/php5/lib/pear') in /doc/export.php on line 295

Teresa Fejfer: *Niebo dla świerszcza*

Szedł uroczysty, zapłakany,

środkiem ulicy, sam bez mamy,

aż się baranek zerwał z nieba

i frunął nad nim, czyżyk śpiewał,

siąpiły kap, kap pelargonie

(świeżo podlane na balkonie),

słońce zmarszczyło brwi w kałuży,

bokser w bokserkach się oburzył

a wiatr zakurzył buzię piaskiem,

więc oczy jeszcze bardziej jasne -

wielkie rozlane dwa jeziora,

na główce loków aureola.


- Dokąd to mały? Oj niedobrze…

- Dla kogo kwiatki?

- To na pogzeb,

(westchnął, aż ziemia się zatrzęsła)

- A czyj to pogrzeb? 

- Pogzeb świelsca.


- Nie płacz kochanie, to nie dramat.

- Lec tego świelsca moja mama,

packą na muchy az o...mieniał!

- To telaz mama do więzienia ?


Cóż było robić wzięłam świelsca,

pomiędzy wersy myk do wiersza,

- a ty spokojnie śpij kochanie -

tym razem się upiecze mamie.


Mam teraz w wierszach gzy, pająki,

ćmy zabłąkane i biedronki,

mnóstwo robali – a dlaczego?

To dobre miejsce jest na niebo.